MontażPoczątkujący

Techniki montażu filmowego: podstawy montażu równoległego (cross-cutting 101)

Techniki montażu filmowego: podstawy montażu równoległego 7 listopada 2018 Film Editing Pro Każdego roku wydaje się, że poprzeczka jest podnoszona

Powiązane oprogramowanie

  • 7 listopada 2018

  • Film Editing Pro

Z roku na rok poprzeczka w filmach i telewizji wydaje się być podnoszona coraz wyżej. Techniki montażu filmowego ciągle ewoluują. Akcja jest bardziej widowiskowa, dramat bardziej dramatyczny, a suspens jeszcze „suspensowniejszy” (to w ogóle jest słowo?)

Powiedzmy po prostu, że przyciągnięcie i utrzymanie uwagi widza nie staje się łatwiejsze.

Choć każda sytuacja jest inna, najlepsi montażyści mają sprawdzony arsenał technik, które pozwalają podkręcić tempo filmu i trzymać widza na krawędzi fotela.

Jednym z najważniejszych narzędzi jest montaż równoległy.

Co to jest montaż równoległy?

Montaż równoległy to zwodniczo prosta technika montażowa, która zapewnia ogromny dramatyczny efekt.

W skrócie, montaż równoległy polega na wzięciu dwóch lub więcej sekwencji filmowych i cięciu między nimi w miarę ich rozwoju. Brzmi prosto, ale w rzeczywistości jest to bardzo skomplikowana technika, która wymaga dobrego wyczucia tempa i rytmu.

Może wziąć garść scen, z których każda osobno miałaby intensywność na poziomie 3 lub 4 w skali napięcia, a dzięki przeplataniu ich przebiegu podnieść je do 9 albo 10.

Oto dwa główne typy montażu równoległego, z którymi najpewniej się zetkniesz.

Montaż równoległy w skali mikro

Kiedy montaż równoległy odbywa się w dość szybkim, naprzemiennym tempie między działaniami w jednej lub dwóch scenach, można myśleć o nim jako o montażu równoległym w skali mikro.

Oto świetny przykład.

W słynnej scenie z filmu „Nietykalni” dochodzi do strzelaniny na Union Station między postacią graną przez Kevina Costnera a gangsterami. W trakcie chaosu wózek z niemowlakiem zostaje szturchnięty i zaczyna staczać się po schodach.

Dramatyczny impet spadającego wózka jest przeplatany ujęciami z wymiany ognia, co z każdym cięciem zwiększa stres i napięcie. Ogólna intensywność emocji staje się większa niż suma jej składowych.

Ostatecznie dwie linie akcji zbiegają się na końcu sceny, gdy Costner wychodzi zwycięsko ze strzelaniny, a Andy Garcia w ostatniej chwili zatrzymuje wózek przed rozbiciem się u podnóża schodów.

Głównym motywem montażu równoległego – niezależnie od tego, czy w skali makro, czy mikro – jest to, że przeplatane wydarzenia ostatecznie się spotykają, czy to geograficznie, czy tylko dramatycznie.

To przykład na mniejszą skalę, ponieważ przeploty pojawiają się w obrębie jednej sceny, naprzemiennie między dwoma działaniami.

Montaż równoległy w skali makro

Montaż równoległy, często określany jako „montaż naprzemienny” lub „parallel editing”, może też zachodzić w szerszej, makro skali. Jeśli dostatecznie oddalimy perspektywę, można go wręcz postrzegać jako cięcie między równoległymi wątkami fabularnymi.

Tego typu montażu równoległego bardzo dużo widzimy w telewizji. W wielu twoich ulubionych serialach część głównych bohaterów robi jedno, podczas gdy reszta postaci zajmuje się czymś zupełnie innym.

Weźmy na przykład dowolny odcinek serialu „24 godziny” stacji Fox.

Możesz mieć Wątek A , w którym Jack Bauer zleca policji obserwowanie samochodu, który – jak ma nadzieję – doprowadzi ich do zakładników.

Następnie cięcie do Wątku B , gdzie widzimy samych zakładników, poznajemy ich i zaczynamy się emocjonalnie angażować w ich los.

Potem cięcie do Wątku C , w którym znajdujemy się w komendzie policji, z zupełnie nowym zestawem dramatów między bohaterami i komplikacji.

W miarę postępu odcinka trzy wątki są przeplatane i stopniowo eskalują w stronę ostatecznego punktu kulminacyjnego, gdzie trzy linie akcji się zejdą – dokładnie tak, jak widzieliśmy to w skali mikro, w obrębie pojedynczej sceny. Oczywistą różnicą jest to, że taki montaż równoległy w skali makro rozgrywa się w ciągu 60 minut, a nie 5–10.

Montaż równoległy tego typu świetnie służy trzem rzeczom:

  1. Rozbijaniu długich scen

  2. Trzymaniu widzów w niepewności

  3. Popychaniu do przodu wszystkich różnych wątków fabuły.

Podniesienie montażu równoległego na wyższy poziom

Być może jednym z najsłynniejszych przykładów montażu równoległego, zrealizowanego na wielką skalę, jest thriller science fiction Christophera Nolana „Incepcja”.

Jeśli go nie widziałeś (uwaga, spoiler), film opowiada o grupie złodziei, którzy włamują się do podświadomości ludzi, których planują okraść. Tym, na czym im zależy, są informacje.

Oferuje im się szansę wymazania ich kryminalnej przeszłości w zamian za włamanie do umysłu ważnego celu i zaszczepienie w nim pewnej idei. Aby to zrobić, muszą schodzić coraz głębiej w jego podświadomość.

W punkcie kulminacyjnym filmu równocześnie dzieje się kilka różnych wydarzeń. Tu właśnie technika montażu równoległego okazała się niezwykle przydatna, bo pozwoliła reżyserowi i montażyście płynnie przeskakiwać między wydarzeniami, utrzymując poziom napięcia z jednej sceny na równi z napięciem w innej. Tymczasem wszystkie sceny zmierzają razem do ostatecznego finału.

Jak pokazano tutaj, mamy cztery odrębne zdarzenia:

Montażysta musiał wybrać bardzo konkretne momenty z każdej z tych osobnych scen i ułożyć je we właściwej kolejności. Nie będziemy nawet próbować rozkładać na czynniki pierwsze samego przeplatania w tej sekwencji filmu, bo jest ono niesamowicie skomplikowane.

Jeśli naprawdę chcesz sobie nieźle poprzestawiać w głowie, spróbuj zmontować w ten sposób scenę – wiele miejsc akcji, wielu bohaterów, w kilku różnych wersjach czasu na różnych poziomach snu. Boże, miej w opiece biednego montażystę, który mierzy się z takim wyzwaniem!

Zasady i błędy w montażu równoległym

RÓB: Zastanów się nad celem każdej sceny.

Zanim zaczniesz budować swoją ekscytującą sekwencję przeplatanych wydarzeń, pomyśl, w jaki sposób każda scena wpłynie na te, które ją otaczają. Załóżmy na przykład, że masz scenę z zegarem bomby odliczającym czas. Klasyczny zabieg. Chciałbyś od czasu do czasu wracać do fragmentów tej sceny, aby przypominać widzowi, że zbliża się pilny termin. To podstawowy przykład, ale dobrze ilustruje właściwe użycie techniki.

RÓB: Używaj tej techniki, aby kontrolować tempo

Montaż równoległy to znakomity sposób na przyspieszenie lub spowolnienie akcji. Każda mała scenka, do której się przecinasz, może być tak długa lub krótka, jak chcesz. Pamiętaj tylko, że zbyt długie pozostawanie na jednym ujęciu może spowolnić impet. Z drugiej strony zbyt szybkie odcinanie może być dla widza dezorientujące. Musisz polegać na własnym wyczuciu.

NIE RÓB: Nie trać z oczu, gdzie kto jest

Pamiętaj, że jako montażyści mamy pomagać widzowi rozumieć, co się dzieje. Skoro odchodzisz od jednej sceny i skupiasz się na innej, ważne jest, by przy zmianie sceny przypominać widzowi, gdzie się znajduje. Musisz dobrze przemyśleć, kiedy używać zbliżeń, a kiedy szerokich, ustanawiających planów. Jeśli użyjesz zbyt wielu zbliżeń, zmiany miejsca akcji mogą stać się mylące. Z kolei zbyt duża liczba szerokich ujęć sprawi, że tempo siądzie, a ciągłe ponowne „ustanawianie” przestrzeni zacznie wydawać się zbędne.

NIE RÓB: Nie tnij na chybił trafił

Fajne w tej technice jest to, że możesz ciąć w dowolnym momencie, zostawiając widza w zawieszeniu, co stanie się dalej. Uważaj jednak, by nie ciąć chaotycznie lub przypadkowo. Powinien zaistnieć pewien poziom mikro‑rezolucji, zanim przeskoczysz do kolejnej sceny.

Bardzo często świetnym momentem na cięcie jest chwila tuż po tym, jak postać wyraźnie reaguje na coś, co właśnie się wydarzyło. Dzięki temu montaż równoległy nie sprawia wrażenia przypadkowego ciągu ujęć ustawionych jedno po drugim i pomaga pchnąć do przodu ludzkie dramaty w opowieści.

Try it yourself — free in your browser

No upload, no signup, no watermark — these tools run on FFmpeg WebAssembly locally.

Film Editing Techniques: Cross-Cutting 101 | VideoEditingTips